3 000 zł/mc w błoto - „bo klikało"
Historia: Sklep meblowy sam odpalił Google Ads. Kampania „na wszystko", szeroko, bez śledzenia sprzedaży. Statystyki wyglądały świetnie - dużo kliknięć.
Rachunek strat: Po 3 miesiącach: 9 000 zł wydane, kliknięcia były, ale sprzedaży z reklam prawie zero. Płacili za ludzi którzy szukali „jak zrobić stół samemu".
Po przebudowie: zawężenie fraz, wykluczenia, śledzenie zakupów. Ten sam budżet, ale koszt pozyskania klienta spadł o 60%.
